81 85 660 39, 514-551-838
zso.michow@vp.pl

2 czerwca wyruszyliśmy z płaczącego strugami deszczu Michowa na wycieczkę do Kazimierza Dolnego. Wycieczka była z góry przegrana ze względu na lejący deszcz, ale nie traciliśmy ducha.  Po dotarciu na miejsce okazało się, że w Kazimierzu pojawiło się słońce i mogliśmy realizować swoje plany. Humory nam dopisywały, więc wzięliśmy swoje plecaki, kurtki i wyruszyliśmy na Górę Trzech Krzyży. Droga nie była łatwa, ponieważ po deszczu było ślisko, ale nasze dzielne pierwszaki przy asekuracji opiekunów powoli noga za nogą dotarły na miejsce. Widok Kazimierza, Wisły, statków był wspaniały. Trudniejsze było zejście z góry, ale krok za kroczkiem, powoli dzieciaki zeszły na dół. Większość z nas miała ubłocone buty w rozmiękczonym lessie. W dalszej części zwiedzaliśmy renesansowy rynek Kazimierz i zrobiliśmy obowiązkowe zakupy pamiątek. Mięliśmy chwilę do rejsu statkiem, którą wykorzystaliśmy na zabawę na placu zabaw. Następnie poszliśmy na statek. Tam dopiero rozbłysło słońce na dobre. Usiedliśmy na ławeczkach znajdujących się na statku i relaksowaliśmy się podziwiając przyrodę otaczającą brzegi Wisły, ze statku widać było panoramę kościoła, baszty, zdobytej przez nas Góry Trzech Krzyży, ruin zamku w Janowcu. Niezapomnianą frajda było stado mew, które towarzyszyły nam podczas rejsu. Dzieci były zachwycone. Zjedliśmy smaczny obiad i wyruszyliśmy do Nałęczowa, gdzie spacerowaliśmy po parku, karmiliśmy kaczki i łabędzie. Uwieńczeniem podróży były smaczne lody dla każdego dziecka. Wróciliśmy z pięknie świecącym słońcem, które przywieźliśmy do Michowa według sprawdzającego się powiedzenia „Kto z deszczem wyjeżdża, ten ze słońcem wraca”.

Zapraszamy do komentowania!